Blog > Komentarze do wpisu
13-01-2011 - Wrzuta myśli nieuczesanych

Postanowiłam zrobić sobie dobrą kawę - Lavazza zaparzona w sposób mało leniwy... czyli napar doskonały - wersja śniadaniowa (pita z mlekiem) i powrzucać tu słowa, zdania, myśli, artykuły, które się ostatnio nazbierały, a jakoś nie ma gdzie i jak tego tematycznie wcisnąć ... dziś więc będzie ChAoS ...

Za oknem pada deszcz...

Deszcz jak siwe łodygi, szary szum,
a u okien smutek i konanie.
Taki deszcz kocham, taki szelest strun,
deszcz - życiu zmiłowanie.
[...]



Krzysztof Kamil Baczyński
Deszcze


Pantha rei...Trzeba pozwolić czasem myślom płynąć.... Najpierw ja - obudziłam się dziś w nocy z potwornym lękiem,...irracjonalny strach o drugiego człowieka. Skąd się to bierze ? Takie sny w środku nocy, które wprowadzają dysonans... nie powinno ich być.. człowiek powinien sypiać spokojnie, przykładać głowę do poduszki i śnić wiosnę albo ptaka w locie...

Moja wrzuta - poranna prasówka:

- Intensywnie myślę ostatnio o rowerze - marzy mi się pomęczyć się trochę i poczuć wiatr na twarzy... sprawiłam sobie namiastkę - rower stacjonarny - ale to nawet nie jest substytut szczęścia... Poczekam więc jeszcze trochę aż deszcz, pseudo-śnieg i przeziębienie zniknie i wyruszę... a póki co - Mądre dziewczyny jeżdżą na rowerach:

http://polskanarowery.sport.pl/msrowery/1,105126,8931571,Madre_dziewczyny_jezdza_na_rowerach.html

- I coś co mnie przygniata - bo jestem w tym wieku, że coraz częściej to widzę i pytam dlaczego(?)...:

http://www.blog.pl/artykuly/ona-zadbana-on-w-rozciagnietych-gaciach,86,1#top

Czyli z cyklu - piękna i bestia :) A jest tak, że nie zawsze ona piękna, a on bestwia ;) Czasem na odwrót,.. nie wiem jednak dlaczego zdecydowana większość homo sapiens w pewnym momencie swego życia gubi lustro w domu i przestaje się interesować sobą. Tak jakby drugi człowiek zabierał cząstkę ja, która odpowiada za rozwój, a z resztą przesiadywał na kanapie, przerzucał kanały w TV, wciągał chipsy, popijał piwem i dorzucał sprośne żarty... Wiem - to taka przejaskrawiona wersja, ale nigdy nie pałałam entuzjazmem na widok Alla Bundiego i Spółki albo Kiepskich, więc coś we mnie karze mi głośno krzyczeć...

Oczywiście - po drugiej stronie tęczy jest też drugi kubełek z garstką nastawioną na rozwój ekstremalny... ale - lubię ludzi, którzy dążą :) choć czasem powinnam przysłonić dla ich dobra lustro... a może nie ... (?) może jednak lepiej widzieć, widzieć, czuć !

Nic nie powiem, nie skomentuje - napiszę tylko - złoty środek ...

Od K:

http://facet.onet.pl/oni/nigdy-nie-bylem-dzentelmenem,1,4093523,artykul.html

Zaintrygowały mnie słowa:

To, z czym się stykamy, to podróbki dżentelmenów. Lepiej być chamem, ale prawdziwym, niż udawanym dżentelmenem. Dziś stykamy się raczej z postdżentelmenami – ludźmi, którzy sztucznie kultywują anachroniczne zwyczaje w dziedzinie ubioru, sposobu bycia, nakrywania do stołu, stylu zwracania się do innych ludzi. I są niezwykle dumni z tego, że się myją i nie mówią "kurwa".

więc wrzucam, bo lubię post-modernizm... ale istotnie - zgadzam się z Urbanem, post- dżentelmen z damską torebką w łapce to Teletubiś! A Teletubisie zostawmy dzieciom...

i jeszcze:

Coraz trudniej mi mieć marzenia. Zwykle marzyłem, żeby komuś boleśnie przypieprzyć w felietonie. Czasami się udawało.

Od W:

Trochę się nazbierało rzeczy od Ciebie ... Po 1 - dziękuję za listę z chłopakami z powstania - wydrukować, oprawić w ramki, powiesić u Was na ścianie w kuchni ... powiesić w innych kuchniach...

I po 2 - nie będzie to mocne uderzenie, ale ... Izolator Boguchwała wszedł już do naszego języka, tak więc...

Poczet Klubów Polskich - jako dowód na to, że Polacy mają ogromną i nieposkromioną wyobraźnię, a z własnego narodu można a nawet czasem trzeba się pośmiać:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80369,4665894.html

 

No i skoro jesteśmy przy tematyce futbolowej - to na sam koniec ode mnie - Mecz Filozofów Monty Pythona:

http://www.youtube.com/watch?v=y1Yj-a6_mN4

 

 

czwartek, 13 stycznia 2011, inna_bajka

Polecane wpisy

stat4u