Blog > Komentarze do wpisu
23-11-2014 - Bęc gdzieś na szczycie Góry !

Bęc!...  wpadłam na Człowieka dziś...

Tak sobie myślę, że czas płynie sobie na około... Zataczamy okręgi.

Czytam historię Jakuba Franka (jestem oczarowana i przesiaduję na parapecie tak jak wtedy, gdy wyszedł Dom dzienny, dom nocny), wsłuchuję się w słowa Natalii Przybysz (tak jak kiedyś w Marię Peszek), a poza tym jak zwykle na jesień złapałam infekcję, która nie odpuszcza... Przysiadłam, zamiast nadrabiać kilometry - testuję nową butelkę czerwonego wina i myślę sobie, że życie bywa przewrotne, nieprzewidywalne i jak mawia w Evereście Edmund Hillary - nie każdy znajduje w sobie tyle siły, żeby się zmobilizować.. Edmund Hillary był Nowozelandczykiem i pszczelarzem. Na Everest wszedł jako pierwszy człowiek, a dokonał tego z ekspedycją UK, on - prosty, silny człowiek i oni - silni, wykształceni mężczyźni.

Film polecam wszystkim, którzy kochają góry. 90 minut w okolicach północy, w kinach studyjnych....

 Książkę Olgi - absolutnie Wszystkim.

A na nową Natalię - czekam, aż do mnie dotrze płyta... Ale póki co - jest dla mnie - bezbłędna. 

 

 

....a ja dalej biegnę...

 

niedziela, 23 listopada 2014, inna_bajka

Polecane wpisy

stat4u